środa, 20 maja 2020

O radiowej Trójce słów kilka ...


Na blogowym profilu na Facebooku biorę właśnie udział w zabawie, która nazywa się "Top 10 płyt, które ukształtowały mój gust muzyczny". O ile z wytypowaniem tylko 10 płyt miałem trochę problemów i dyskusji z samym sobą, o tyle niezaprzeczalnym jest, że najbardziej na mój gust muzyczny na początku lat 90. wpłynęła Lista Przebojów Programu 3 prowadzona przez Marka Niedźwieckiego. W każdy piątkowy wieczór miałem swój mały rytuał polegający na zapisywaniu w specjalnym zeszycie kolejnych pozycji na liście i analizowaniem co usłyszymy na kolejnym miejscu. Sądzę, że moi rodzice uznali to za mało szkodliwe hobby kilkuletniego chłopca - zresztą ojciec mi tą listę puścił po raz pierwszy i słuchał w miarę możliwości razem ze mną. Wszystkie najfajniejsze kawałki oczywiście nagrywałem na kasety na radiomagnetofonie firmy Unitra. Nie wiem gdzie się podziały te swoistego rodzaju małe kroniki Listy bo fajnie by było na to spojrzeć po latach. Owszem notowania z tamtych lat można bez problemu znaleźć w przepastnych czeluściach internetu, ale to jednak nie to samo. Internet jest bezduszny, a tamte zestawienia były takie moje, osobiste - jak pamiętniki.

środa, 25 marca 2020

Muzyka u bukmachera


Muzyka u bukmachera

W pierwszej chwili wydawać się może, że zakłady bukmacherskie przeznaczone są wyłącznie dla kibiców sportu. Otóż nie do końca. W ofercie legalnych bukmacherów znaleźć można również zakłady niesportowe, dotyczące zdarzeń filmowych, rozrywkowych, społecznych, a także muzycznych!

W ostatnich tygodniach muzycznym wydarzeniem numer jeden było oczywiście ogłoszenie nominacji do nagród Grammy oraz gala finałowa w Los Angeles. Oczywiście jej wyniki typować można było u kilku legalnych polskich bukmacherów. Najwięcej nominacji do nagród otrzymali Lizzo (9), Billie Eilish (7) oraz Lil Nas X (6). – Nagrody przyznawane corocznie przez amerykańską Narodową Akademię Sztuki i Techniki Rejestracji, podczas ceremonii transmitowanej na żywo w telewizji, honorują najważniejsze osiągnięcia w branży muzycznej. Grammy są bardzo medialne i co rok bukmacherzy wystawiają wysokie kursy na nominatów. Legalne zakłady via internet są dostępne na platformach Totolotka, eWinnera czy Fortuna, natomiast nam najbardziej podoba się rynek zdarzeń w Betfan – pisał Jarosław Zalewski, ekspert portalu LegalSport.pl zajmującego się analizą rynku zakładów wzajemnych w naszym kraju.

poniedziałek, 23 marca 2020

Bezpieczeństwo jest fikcją!

To nie będzie kolejny felieton o koronawirusie. Tych jest aż nadto w ostatnich tygodniach, a ja nie czuję się żadnym ekspertem, żeby się na ten temat wypowiadać. Niemniej jednak faktem jest, że azjatycki wirus mocno zamieszał w świecie muzyki gdyż większość koncertów i festiwali na które wszyscy z nas mamy już bilety została/nie odwołana i/lub przełożona. Nie ma co z tego powodu się wściekać, wszak najważniejsze jest bezpieczeństwo nas samych oraz naszych najbliższych. Zaspokajanie potrzeb kulturalnych ograniczcie w tych dniach do słuchania Waszych ulubionych wykonanwców z Youtuba albo innego Spotifaja.

Ale nie o tym chciałem napisać. Zastanawialiście się kiedyś czy na koncertach na które chodzicie jesteście bezpieczni? Czy gdyby coś się stało, moglibyście liczyć na sprawną interwencję sił organizatora? Temat chodzi mi po głowie już kilka ładnych miesięcy i wnioski, które mi się nasuwają nie są zbyt optymistyczne. Z moich osobistych doświadczeń wynika, że polscy organizatorzy nadal (jak w latach 90.) liczą, że "jakoś to będzie" i po raz kolejny "się uda". Podstawowym aktem prawnym regulującym prawa i obowiązki organizatora w zakresie organizacji wydarzenia muzycznego jest Ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych (zainteresowanych odsyłam do lektury). Ale to jest tylko zbiór przepisów i wytycznych, żeby dostać zgodę na organizację koncertu. A jak to wszystko wygląda w praktyce? Niestety nie zawsze tak różowo jakby chciał ustawodawca. Co prawda obecność i liczbę osób zabezpieczenia medycznego, przeciwpożarowego czy ochrony reguluje akt prawny ale już jakość i wyszkolenie tych służb często jest mocno dyskusyjna.

sobota, 21 marca 2020

Kursy na muzykę


Kursy na muzykę

Myślicie, że zakłady bukmacherskie to rozrywka przeznaczona wyłącznie dla kibiców sportowych? Nic bardziej mylnego! Owszem, zakłady sportowe stanowią przeważającą większość oferty legalnych polskich bukmacherów, ale coś dla siebie znajdą tam również osoby niezainteresowane piłką nożną czy siatkówką. Oto krótki przegląd zakładów na wydarzenia muzyczne!

Zakłady wzajemne narodziły się w Anglii – początkowo dotyczyły wyłącznie piłki nożnej, później wyścigów konnych, innych dyscyplin sportu… aż w końcu Anglicy pokochali je tak bardzo, że obecnie zakładają się właściwie o wszystko. Płcie i imiona kolejnych royal babies, obecność śniegu w Boże Narodzenie, zwycięzcy popularnych telewizyjnych talent shows – to tylko kilka przykładów. W Polsce oferta niesportowych zakładów wzajemnych także jest szeroka (TU zestaw zakładów muzycznych i z kategorii show-biznes od Betfan). – Można postawić na to, kto wygra wybory w USA, a także kto będzie następnym prezesem PiS. Firmy bukmacherskie, czasem dla rozgłosu, stawiają na marketingowe zabiegi, przygotowując bardzo aktualne oferty na podstawie tego, co się dzieje w świecie i co interesuje ludzi, albo... o co spierają się politycy – można było przeczytać w artykule red. Anity Czupryn na portalu polskatimes.pl. Coś dla siebie w ofercie legalnych polskich bukmacherów znajdą także miłośnicy muzyki.

niedziela, 15 marca 2020

Ile kosztują wyjazdy na najważniejsze festiwale muzyczne

 
Ile kosztują wyjazdy na najważniejsze festiwale muzyczne

Wielbiciele muzyki dzielą się na takich, którzy ograniczają się do słuchania ulubionych utworów w domowych pieleszach, i na takich, którym muzyka najlepiej „smakuje” na żywo, w tłumie i w oprawie wspaniałych wizualizacji. To właśnie oni najlepiej czują się na największych europejskich festiwalach muzycznych.

Wiele wspaniałych festiwali muzycznych, na których na żywo można zobaczyć największe gwiazdy muzyki różnych nurtów, odbywa się w Polsce. Dość wspomnieć organizowany w Warszawie od 2008 roku Orange Warsaw Festival, na którym mogliśmy dotychczas zobaczyć m.in. takie gwiazdy jak Florence and the Machine, Rita Ora czy Kings of Leon, gdyński Open'er Festival w Gdyni (m.in. Lana Del Rey, Depeche Mode, Gorillaz) czy katowickie święto muzyki alternatywnej Off Festival. Każdy z nich gromadzi nawet po kilkadziesiąt tysięcy osób, oferując wspaniałą, kilkudniową zabawę i elektryzujące występy światowych sław.

wtorek, 18 lutego 2020

Perfect, Warszawa @ Torwar, 14.02.2020.


NIEPOKONANI

"Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść, niepokonanym" - jakże to banalne, a zarazem prawdziwe. Jednak niewielu artystów wie kiedy zejść ze sceny, stając się karykaturami samych siebie. Perfectu to nie dotyczy bo do samego końca byli aktywni i profesjonalni. Legenda polskiej muzyki, która przetrwała "z twarzą" odejście swojego lidera i założyciela Zbigniewa Hołdysa, nagrywając świetne płyty i dając niezapomniane, żywiołowe koncerty. Perfect kończą swoją drogę muzyczną serią pożegnalnych koncertów w kilku polskich miastach. Warszawa była pierwszym przystankiem na drodze "do końca". Grzegorz Markowski zdecydował się zakończyć swoją karierę sceniczną co kończy bardzo ważny etap nie tylko w historii zespołu, ale w ogóle w historii polskiej muzyki rozrywkowej.
W walentynkowy wieczór hala Torwaru wypełniła się praktycznie do ostatniego miejsca, a na okolicznych parkingach ciężko było wcisnąć szpilkę. Przy wejściu na obiekt zostaliśmy z żoną zeskanowani na obecność wnoszenia niebezpiecznych przedmiotów (jak na lotnisku), zamiast standardowego macanka przez wąsatych ochroniarzy - Europa Panie! Na Torwarze mam już ulubione miejsca do oglądania, na murku za ostatnim rzędem krzesełek. Dobry widok i brak konieczności przytulania się z paniami po 60-tce to niezaprzeczalny atut :)  A jak się chce wstać i potańczyć to nikt krzywo nie patrzy, że mu zasłaniamy. Na trybunach pojawiliśmy się na rozpoczęcie setu Natalii Sikory, która wystąpiła w roli supportu. Dobra muzyka na oswojenie się z hałasem, nic więcej.

Perfect pojawił się na scenie z lekkim opóźnieniem. Zaczęli od "Lokomotywy Z Ogłoszenia", po czym poprawili energetycznymi "Idź Precz" oraz "Bla, Bla, Bla". Dopiero po trzecim kawałku przemówił Grzegorz Markowski. W paru zdaniach podziękował wszystkim, którzy grali w zespole przez te lata oraz rodzinom za te "40 lat jak wracali z trasy wkurwieni, z niechcianymi ciążami ..." itp. Frontmanowi Perfectu jeszcze kilka razy udało się rozbawić i wzruszyć warszawską publiczność. To z czego mogli być zadowoleni takie koncertowe "freaki" jak ja to na pewno nieoczywista setlista. Pojawiły się takie perełki jak "Adrenalina" (z najlepszej wg mnie płyty "Jestem"), bluesowe "Pepe Wróć" czy pulsująca "Droga Bez Łez". Markowski często sobie siadał na krześle w trakcie piosenek (kondycja już chyba nie ta co dawniej), oddając pole do popisu duetowi gitarzystów. Zarówno Dariusz Kozakiewicz jak i Jacek Krzaklewski to czołowi gracze w swojej lidze a ich "pojedynki" na solówki to prawdziwa uczta dla uszu.


W ramach odpoczynku dla Markowskiego zespół wykonał instrumentalnie kawałek "M.U.S.S.K." z ostatniej płyty, w trakcie której imponujące solo perkusyjne wykonał Piotr Szkudelski. Perfect wciąż jest w wysokiej formie, idzie do przodu jak dobrze naoliwiona lokomotywa. Im bliżej końca koncertu tym więcej pojawiało się starych sprawdzonych hitów. Markowski zapowiedział "Autobiografię" jako piosenkę z listy przebojów, poprzedzając to podziękowaniami dla wszystkich tworzących Listę Przebojów PR3 na czele z Markiem Niedźwieckim. Na tej liście ja też się wychowałem i uważam, że oprócz muzyki podsuwanej mi do słuchania przez ojca, to właśnie piątkowe wieczory z Trójką najbardziej ukształtowały mój gust muzyczny.

Na koniec setu podstawowego usłyszeliśmy "Ale Wkoło Jest Wesoło" oraz "Chcemy Być Sobą" po których cały Torwar wstał na nogi. Perfect zebrał zasłużone owacje na stojąco. Zespół odwdzięczył w bisach, gdzie na początek wybrzmiał jeden z moich ulubionych kawałków "Nieme Kino". Niesamowity jest ten klimat i budowanie napięcia, a potem cisza zapadająca na koniec. Następnie zespół wykonał "Nie Płacz Ewka" oraz "Jeszcze Nie Umarłem". Ale to nie mógł być koniec. Ktoś kto nagrywa piosenkę o zejściu ze sceny niepokonanym musi taki utwór zachować na sam finisz. "Niepokonani" to jeden z hymnów polskiego rocka i słuchając go po raz ostatni miałem wrażenie końca bardzo ważnego etapu, tak jak wtedy gdy T.Love dwa lata temu na zakończenie działalności śpiewali "Warszawę". Perfect zakończył wykonanie tego utworu w sposób nieszablonowy bo po słowach "trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść", Markowski skierował mikrofon w stronę publiki, która ryknęła "NIEPOKONANYM". W tym momencie zgasły wszystkie światła, a zespół zszedł ze sceny. NIEPOKONANYM. Na swoich zasadach. I takich ich chcę pamiętać.

"40 lat minęło jak jeden dzień" jak śpiewał Andrzej Rosiewicz w "40-latku". Początków oczywiście nie pamiętam, bo byłem za młody, ale Perfect to bardzo ważny zespół w mojej muzycznej edukacji. Na żywo widziałem ich kilkanaście razy, za każdym razem grali bardzo dobre koncerty. Zawsze energiczni, dowcipni i profesjonalni. Dziękuję za te wszystkie lata! Po prostu.


Perfect
14 lutego 2020 - Warszawa, Polska @ Torwar

Setlista:
01. Lokomotywa Z Ogłoszenia
02. Idź Precz
03. Bla, Bla, Bla
04. Wszystko Ma Swój Czas
05. Kołysanka Dla Nieznajomej
06. Pepe Wróć
07. Bażancie Życie
08. Adrenalina
09. Droga Bez Łez
10. Niewiele Ci Mogę Dać
11. M.U.S.S.K. (instrumentalnie)
12. Odnawiam Dusze
13. Autobiografia
14. Ale Wkoło Jest Wesoło
15. Chcemy Być Sobą

Bis1:
16. Objazdowe Nieme Kino
17. Nie Płacz Ewka
18. Jeszcze Nie Umarłem

Bis2:
19. Niepokonani

Skład:
Grzegorz Markowski - wokal
Dariusz Kozakiewicz - gitara prowadząca
Jacek Krzaklewski - gitara prowadząca
Piotr Urbanek -gitara basowa
Piotr Szkudelski - perkusja

piątek, 7 lutego 2020

Top 10 płyt 2019


TOP 10 PŁYT 2019

Kolejny muzyczny rok za nami. Mało miałem czasu na słuchanie na bieżąco nowej muzyki - praca, dzieci, obowiązki - wiecie jak to jest, ciężko się skupić, a ja do słuchania nowości muszę mieć święty spokój. Przez cały styczeń w miarę nadrobiłem zaległości. Pewnie wiele dobrych płyt nie przesłuchałem, nie do wszystkich da się dotrzeć, chociaż dzięki Spotify znika bariera dostępności do jakiegokolwiek artysty na świecie.
Muszę przyznać, że był to dobry rok jeśli chodzi o nową muzykę, lepszy niż poprzednie 2 lata gdzie często wciskałem niektóre albumy na siłę, żeby wypełnić pierwszą dziesiątkę. Interesowała mnie głównie muzyka rockowa, bo jak już zapewne zdążyliście zauważyć takiej przeważnie słucha autor tego bloga. Jednakże muszę też docenić inne gatunki na które moja głowa otworzyła się przez ostatnich 12 miesięcy. Chodzi mi głównie o hip hop i jego różne mixy z artystami rockowymi. Przy okazji winę za ten stan rzeczy zwalę na kolegę, który wciągnął się mocno w klimaty młodego polskiego rapowego podziemia czym i mnie trochę zaraził, np. takim zespołem jak PRO8L3EM (polecam przesłuchać). Ale na to, żeby takie albumy trafiły do corocznego zestawienia musi jeszcze trochę czasu minąć :)